Łatwa, szybka, prosta kontrola diety. Korzystanie z aplikacji MyFitnessPal


Główny kontekst znajduję się w zamierzonym filmiku, tak więc nie będę się tak rozwodzić, jak to mam w zwyczaju.
Będę pewnie modyfikował tego posta, natomiast teraz chciałbym zaznaczyć kilka kwestii. Liczenie kalorii nie jest konieczne. Jeśli chcesz zmienić swoje nawyki, na zdrowsze, zmienić swoje ciało, poczuć się lżej, utrzymać poziom swojej masy ciała, czy też przybrać na wadze nie musisz koniecznie liczyć wszystkich produktów. Nie mniej jest to naprawdę świetne narzędzie, które ma swoje wady, ale zalety w moim przekonaniu stanowią przewagę.

Wady:

  • Konieczność zapisywania zupełnie wszystkiego, jeśli już się za to bierzemy.
  • Drobiazgowość w tym, jak ważmy produkty. O ile to, czy wpiszemy w aplikację 10g, czy 30g rzodkiewki, czy sałaty, które mają małą gęstość kaloryczną, o tyle pominięcie jednego małego grama tłuszczu, czy alkoholu będzie już bardziej dotkliwe. Dla przypomnienia gram tłuszczu to 9 kcal, alkoholu – 7 kcal, białka i węgli — po 4 kcal.
  • Początki są trudne. Trzeba być cierpliwym. Wymaga to od nas sporo czasu, aby to ogarnąć, jednak po pewnym czasie zajmuje to już ok. 10 min dziennie. Jeśli zabierzemy wprawy i mamy bazę własnych dań to już są pojedyncze minuty.
  • Jak pokazują badania, liczenie kalorii może doprowadzić do zmian psychicznych w odniesieniu do relacji z pożywieniem. W mojej opinii, jeśli na szali mamy otyłość, anemię, nadwagę, anoreksję, zbyt niską tkankę tłuszczową czy może inną chorobę cywilizacyjną, w której kontrola diety przynosi duże korzyści, to chyba wydaje się oczywiste, co przyniesie nam więcej korzyści zdrowotnych.
Źródło grafiki

Zalety:

Mógłbym wyliczać w nieskończoność, ale skupię się w mojej opinii na najważniejszych aspektach.

  • Kontrola kalorii może nauczyć nas odpowiedzialnego jedzenia. Świadomość tego, co spożywamy, jest niezwykle istotną kwestią.
  • Dzięki korzystaniu z takich aplikacji istnieje większe prawdopodobieństwo, iż przeczytamy skład produktu. Niewątpliwie wówczas pojawi się refleksja przed zakupem przetworzonej żywności, pełnej dodatków, soli, często również chemii spożywczej.
  • Nie będziemy więźniem kalorii do końca życia. Najlepiej zacząć od małego konsekwentnego eksperymentu, w którym będziemy wpisywać wszystko, co jemy, jednak niekoniecznie licząc kalorie. Ta świadomość przyczyni się do przewartościowania naszych priorytetów żywieniowych, bądź chociaż ich sformułowania. Po tym eksperymencie możemy zacząć planować z wyprzedzeniem, co będziemy jedli oraz w jakich ilościach. Dodatkowa korzyść planowania posiłków to oszczędności czasowe oraz finansowe. Kiedy nauczymy się trzymać jakichś restrykcji żywieniowych, a także będziemy wiedzieli już ile i jakie wartości odżywcze reprezentowane są przez 100 gram poszczególnych produktów, jak i również będziemy w stanie określić już gramaturę posiłku na oko. Wówczas możemy zaprzestać korzystania z MFP i wrócić do niej przykładowo przed kolejnym sezonem letnim, aby poprawić sylwetkę.
  • Ostatnia rzecz, żeby w końcu opublikować ten post…
    Dla mnie najistotniejszą cechą, jaką umożliwia aplikacja MFP, jako sportowca amatora dyscyplin wytrzymałościowych jest kontrola nad spożyciem odpowiednich ilości makro i mikroelementów w diecie. Jakoż, że mam podstawową wiedzę i kwitek potwierdzający moje umiejętności dietetyczne, potrafię zarządzać swoim odżywianiem. Wiem, jak mogę maksymalizować zyski, płynące dla mnie jako sportowca amatora z diety i jej periodyzacji na przestrzeni całego mezocyklu treningowego, od której zależy tak wiele czynników, jak performance, regeneracja, odporność -> zdrowie -> frekwencja w treningach i skuteczność, zdolność do cięższych treningów, niekoniecznie kosztem spadku formy. Każdy amator z aspiracjami i chęcią bycia, jak zwykłem to mawiać, „Stay strong and Heathy”, zdaje sobie sprawę z faktu, że aspekty żywieniowe, regeneracyjne są równie ważne, jak sam trening, a w mojej opinii nawet ważniejsze. Łatwo jest zrobić test FTP, pobiec 10 km w trupa, czy przepłynąć na maxa 1 km, ale dbanie o odpowiednie odżywianie i regeneracje nie jest już takie proste…
Jak korzystać z aplikacji MyFitnessPal MFP Tutorial

Pamiętajmy, że wybitne osiągnięcia wymagają wielu wyrzeczeń i rodzą się niejednokrotnie w bólu. Wymagają od nas czasu, aby efekty były trwałe. Dlatego kontrola nad życiem, treningiem, dietą, regeneracją jest taka ważna.

Im więcej zaplanujesz, tym mniej Cię zaskoczy. Robiąc plany, zwiększasz swoją skuteczność, oszczędzasz czas, skupiasz się na jakości, a nie objętości. W momencie, w którym realizujesz plan, robisz to na 100%, a jest tak dlatego, że nic Cię nie rozprasza, ponieważ inne rzeczy do zrobienia, przemyślenia, zjedzenia, etc. zaplanowałeś na inny czas i teraz zajmujesz się tą konkretną kwestią.

Życzę Ci sukcesu w planowaniu, nie tylko diety, ale i wszystkiego.
Zdrowia na ten czas,

Lesserr

Poniżej przydatne linki:
Stronka, którą omawiam – MFP direct link
Aplikacja do pobrania na androida – Pobierz MFP dla systemu Androida
Aplikacja do pobrania na apple – Pobierz MFP dla systemu apple

Jeśli zainteresowała Cię tematyka posta, chciałbyś dostawać powiadomienie na maila, wówczas zachęcam do subskrypcji mojego bloga. Poniżej znajduje się guziczek 😀
Zachęcam do zostawienia komentarza oraz kontaktu ze mną w przypadku pytań. Najlepiej poprzez INSTARAM. Narq 🙂

2 myśli w temacie “Łatwa, szybka, prosta kontrola diety. Korzystanie z aplikacji MyFitnessPal

    1. Drogi Rsi,
      Bardzo dziękuję Ci za dodanie pierwszego komentarza, przepraszam, że moderacja trwała tak długo.
      Informacje z podsumowania mezocyklu Podstawowy 1, w którym będzie oczywiście uwzględniony wykonany przeze mnie test FTP , pojawi się na blogu niebawem. Nie mniej aktualnie pracuję nad wieloma postami, więc proszę, bądź wyrozumiały i uzbrój się w cierpliwość, na pewno Cię nie zawiodę. Pracuję nad nowymi, mam nadzieję, że atrakcyjnymi treściami, w tym również treściami vlog’owymi, które umieszczone będą na platformie YouTube. Dużo treści pojawia się również na moim instagram’ie, gdzie również Cię zapraszam.
      Życzę udanych treningów i polecam przeczytać również artykuł Arka Kogut, o treningach kolarskich, w czasie pandemii, do którego link zamieszczam poniżej:
      https://way2champ.pl/koronawirus/
      Znajdziesz tam bardzo istotne informacje, które warto wdrożyć w życie niezwłocznie.
      Lesserr 🙂

      Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: